Wysłany: 2008-06-20, 21:31 [20.06.08] Safina lepsza od Dementievej
Tamarine Tanasugarn i Dinara Safina spotkają się w finale turnieju Ordina Open w holenderskim s'Hertogenbosch. 31-letnia kwalifikantka z Tajlandii pokonała rozstawioną z "ósemką" Ukrainkę Alonę Bondarenko 6:2, 6:4. Z kolei 22-letnia Rosjanka, przy której nazwisku widnieje "trójka", wyeliminowała swoją rodaczkę i największą gwiazdę imprezy, Jelenę Diemientiewą.
Dla 31-letniej Tanasugarn będzie to ósmy finał turnieju WTA, a pierwszy od prawie dwóch lat. W dotychczasowych walkach o tytuł wygrała tylko raz, przed pięcioma laty w Hyderabadzie. W piątek nie miała problemów z odprawieniem 24-letniej Alony Bondarenko. Pierwsza partia przebiegała pod dyktando Tajki, która uzyskała w niej podwójne przełamanie. Nieco bardziej zacięta była druga odsłona, kiedy to Tanasugarn pierwszy raz przegrała własne podanie. Udało jej się jednak zdobyć dwa breaki, dzięki czemu awansowała do finału po 1 godzinie i 16 minutach gry. W meczu półfinałowym doświadczona Azjatka odnotowała 7 asów.
- Przybyłam do Holandii z Birmingham dopiero w sobotę i musiałam grać dwa mecze eliminacyjne jednego dnia. Byłam bardzo zmęczona, ale miałam możliwość zapoznania się z nawierzchnią i przyzwyczajenia się do niej. Korty trawiaste odpowiadają mojej grze - powiedziała po spotkaniu klasyfikowana na 85. pozycji w rankingu WTA Tanasugarn.
W Ordina Open Tamarine Tansugarn odniosła już sześć zwycięstw. Do turnieju głównego weszła jako kwalifikantka i pokonała w nim Ashley Harkleroad i Michaellę Krajicek. W pierwszej rundzie wyeliminowała z imprezy o puli nagród 175 tysięcy dolarów drugą z sióstr Bondarenko, Katerynę.
- Obecność sióstr w pierwszej pięćdziesiątce rankingu nie jest prosta, ale Kateryna i Alona grają bardzo dobrze i są ciężkimi rywalkami - stwierdziła Tajka
Finałową przeciwniczką doświadczonej Azjatki będzie Dinara Safina. 22-letnia Rosjanka pokonała swoją rodaczkę Jelenę Diemientiewą i tym samym powtórzyła osiągnięcie sprzed dwóch lat, gdy także dotarła w Ordina Open do finału. Spotkanie turniejowej "trójki" z "jedynką" było dość jednostronne. Finalistka tegorocznego Roland Garros kontrolowała przebieg obu partii, nie dała szans Diemientiewej na przełamanie własnego podania i ostatecznie po 66 minutach gry triumfowała 6:3, 6:2.
- Byłam skoncentrowana i rozegrałam naprawdę dobre spotkanie. Diemientiewa jest trudną przeciwniczką, ale ja cieszę się z gry, którą dzisiaj pokazałam. Nie miałam zbyt wiele czasu, by przystosować się do gry na trawie. Podczas tego turnieju trochę potrenowałam. Myślę, że Ordina Open pomoże mi przygotować się do Wimbledonu - powiedziała po spotkaniu Diemientiewa.
W turnieju gry podwójnej najlepsza okazała się para nowozelandzko-holenderska, Marina Erakovic i Michaella Krajicek, która w finale pokonała duet łotewsko-niemiecki, Ligę Dekmeijere i Angelique Kerber 6:3, 6:2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum