Leo dotarł do Zabrza
Dzisiaj do Zabrza dotarł długo oczekiwany przez kibiców brazylijski napastnik – Leo Markovski. Zawodnik ma polskie korzenie i niebawem otrzyma polskie obywatelstwo, a być może także... zadebiutuje w barwach 14-krotnych mistrzów Polski
Leo przyleciał do kraju swoich przodków późną nocą z czwartku na piątek, a w piątkowe przedpołudnie już truchtał z zespołem trenera Ryszarda Wieczorka. Głównym sprawdzianem brazylijskiego snajpera ma być niedzielny mecz zabrzan z Concordią Knurów.
Leo Markovski ma polskie korzenie, bowiem dziadek młodego zawodnika jest Polakiem, który przed laty wyemigrował do kraju kawy gdzie orzenił się z Brazylijką. Leo jest synem syna Markovskiego – seniora i niebawem ma otrzymać polskie obywatelstwo umożliwiające mu grę w biało – czerwonych barwach. Wpierw jednak musi przekonać do siebie trenera Wieczorka i zaliczyć kilka dobrych występów w barwach zabrzańskiego Górnika.
GW