Wysłany: 2008-07-20, 14:47 [20-07-2008] Superpuchar Polski: Wisła vs Legia największy wygrany kurs: 3,40
Superpuchar Polski: Wisła vs Legia
W niedzielny wieczór w Ostrowcu Świętokrzyskim mistrz Polski Wisła Kraków i zdobywca Pucharu Polski Legia Warszawa zagrają o Superpuchar kraju. Oba zespoły reprezentują naszą ligę w europejskich pucharach.
Legia rozpoczęła już walkę w eliminacjach Pucharu UEFA od remisu na własnym stadionie z wicemistrzem Białorusi FK Homel. Bez bramek, bez emocji, bez polotu – tak w skrócie można ocenić występ Legionistów, ale Jan Urban nie załamuje rąk, twierdząc, że był zawiedziony postawą swojej drużyny, ale na ligę powinno już wszystko być w porządku. Ekstraklasa rozpoczyna się za tydzień, jeśli więc w Legii wszystko zmierza w dobrym kierunku, to w niedzielę powinniśmy zobaczyć już przynajmniej ciut lepszy, a przede wszystkim skuteczniejszy zespół.
Jeśli chodzi o wspomniane rozgrywki ligowe to Wisła sezon zainauguruje w piątek meczem na własnym stadionie z Ruchem Chorzów, a Legia zagra w sobotę, również na własnym stadionie, z beniaminkiem ekstraklasy Lechią Gdańsk. Tydzień później Wisła jedzie do Wodzisławia Śląskiego, gdzie zmierzy się z miejscową Odrą (sobota), a Legię czeka podróż do Bełchatowa na mecz z GKS-em (niedziela). W międzyczasie oba zespoły czekają mecze w europejskich pucharach – Legia 31 lipca zagra rewanż z FK Gomel, Wisła dzień wcześniej rozegra pierwsze spotkanie z Beitarem Jerozolima w eliminacjach Ligi Mistrzów. Pierwsze tygodnie sezonu zapowiadają się, więc bardzo ciekawie.
Wisła będzie reprezentować nasz kraj w eliminacjach Ligi Mistrzów, a swoją przygodę rozpocznie od drugiej rundy, w której rywalem będzie mistrz Izraela Beitar Jerozolima. Mimo to spotkanie o Superpuchar nie jest dla trenera Macieja Skorży etapem w przygotowaniach do tych meczów. Dla Wiślaków ważniejszy jest sparing z FC Liverpool, który dziś o godzinie 18:00 zostanie rozegrany w Szwajcarii. Trener Białej Gwiazdy już zapowiedział, że w Ostrowcu wystawi tylko tych zawodników, którzy na co dzień są rezerwowymi oraz tych, którzy w meczu z Liverpoolem nie zagrają w ogóle lub zaliczą tylko krótki epizod.
Przed sezonem oba kluby nie szalały na rynku transferowym, ale jak na polskie warunki dość nieźle wyglądały wzmocnienia stołecznego klubu, do którego przybyli Maciej Iwański (poprzednio Zagłębie Lubin), Piotr Rocki, Panče Kumbev (obaj z Dyskobolii Grodzisk), ukraiński bramkarz Kostiantyn Machnowskyj oraz dwaj Hiszpanie Alberto Ortiz Moreno "Tito" oraz Mikel Arruabarrena. W meczu z FK Homel od początku na placu gry mieliśmy okazję oglądać Macieja Iwańskiego i Mikela Arrubarrenę, a w drugiej połowie pojawił się Piotr Rocki i o ile jego występ można ocenić jako przyzwoity, bo dostając kilkanaście minut na pokazanie się ożywił nieco grę Legii, o tyle o postawie Maćka Iwańskiego, a szczególnie Mikela Arrubarreny należy chyba jak najszybciej zapomnieć. Obaj zostali zmienieni w drugiej połowie.
Wisła w letnim okienku transferowym była jeszcze skromniejsza od Legii. Z klubu więcej zawodników odeszło niż przyszło, a jedynym pozytywnym akcentem było ściągnięcie z wypożyczenia do Górnika Konrada Gołosia. Z mistrzem Polski pożegnał się za to Radosław Matusiak, który wrócił do holenderskiego SC Heerenveen i prezentuje się przyzwoicie w sparingach, Jean Paulista, który wyżej od mistrza Polski cenił cypryjski APOEL Nikozja i stał się tym samym kolegą klubowym Kamila Kosowskiego oraz Dariusz Dudka, który swoją dalszą karierę będzie budował we francuskim AJ Auxerre. Osłabienia mogą martwić w perspektywie spotkań w eliminacjach Ligi Mistrzów, ale na mecz o Superpuchar Polski nie powinny mieć żadnego wpływu, bo jak wcześniej wspominaliśmy Wisła zagra głównie rezerwowymi.
Właśnie dlatego sądzimy, że Legia, mimo słabej dyspozycji w meczu z FK Homel, powinna wygrać mecz o Superpuchar Polski. Wydaje się, że rezerwy Wisły nie będą potrafiły bronić się tak zaciekle jak wicemistrz Białorusi będący w środku sezonu, grający mecze co tydzień, a do tego chcący zaistnieć w Europie na 50-lecie klubu. Naszym zdaniem Legia wygra, bo w przeciwieństwie do swojego rywala nie zlekceważyła Superpucharu i trener Jan Urban powołał niemal najsilniejszy skład jakim dysponuje. Niski poziom spotkania nie powinien jednak nikogo zdziwić, a raczej dać do myślenia czy w obecnej kondycji naszej ligi takie spotkania są w ogóle potrzebne.
20.07, godz. 20:15 Wisła Kraków – Legia Warszawa (boisko neutralne)
ŹRÓDŁO: LIGAPOLSKA
Kursy: 1 X 2
3.00 3.30 2.10
No ciekawej w Orange X nie może być
Myślę, że warto obejrzeć.
Wysłany: 2008-07-21, 08:53
największy wygrany kurs: 3,40
Legia z Superpucharem
Bohater meczu, Piotr Rocki.
Legia Warszawa pokonała 2:1 Wisłę Kraków w meczu o Superpuchar Polski. W rozegranym w Ostrowcu Świętokrzyskim spotkaniu decydującą bramkę zdobył Piotr Rocki (fot).
Spotkanie mogło wyśmienicie rozpocząć się dla Legii kiedy to w czwartej minucie po dośrodkowaniu z prawej strony i strąceniu piłki przez obrońców Wisły z linii pola karnego uderzał Choto jednak jego strzał obronił Juszczyk. Minutę później lewą stroną wystartował Piotr Rocki, który mając obok siebie tylko jednego obrońcę Białej Gwiazdy zdecydował się na indywidualne wykończenie akcji, ale jego strzał w krótki róg znów bez problemu broni Marcin Juszczyk.
Co nie udało się Choto i Rockiemu zrobił w 14. minucie Chinyama, który po dośrodkowaniu z lewej strony wykorzystał błąd Juszczyka, który źle obliczył lot piłki i strącił ją wprost pod nogi napastnika rywali. Chinyama po krótkich problemach z opanowaniem piłki w końcu znalazł właściwą drogę do bramki Wisły i w Ostrowcu Świętokrzyskim mieliśmy 1:0 dla Legii.
Wynik ten utrzymał się zaledwie 90 sekund, bo właśnie półtorej minuty potrzebowali krakowianie na doprowadzenie do remisu. Dośrodkowanie z mniej więcej 30 metrów Krzysztofa Mączyńskiego wprost na głowę Grzegorza Kmiecika i napastnik Wisły strzałem w długi róg z około pięciu metrów doprowadza do remisu. Fatalnie w tej sytuacji zachowali się obrońcy Legii, którzy zamiast pokryć najwyższego zawodnika w polu karnym zupełnie pogubili się i Kmiecik nie miał najmniejszych problemów z oddaniem strzału.
Siedem minut później Legia miała doskonałą okazję, by wyjść znów na prowadzenie, ale po doskonałym dośrodkowaniu Radovicia wprost na nogę Kiłbowicza ten ostatni nie potrafił z około siedmiu metrów pokonać Marcina Juszczyka. Podobną sytuację tuż przed przerwą w 44. minucie miał Maciej Iwański, któremu piłkę na linie pola karnego zgrał Chinyama jednak były gracz Zagłębia Lubin mając odsłonięty cały prawy róg bramki strzelił wprost w Juszczyka.
Do przerwy więcej bramek nie padło i Legia, która stworzyła kilka groźnych akcji miała na koncie tyle samo goli co Wisła, która oddała w zasadzie tylko jeden strzał.
W 54. minucie wprowadzony po przerwie i bardzo aktywny od początku swojego pobytu na placu gry Sebastian Szałachowski uderzył z około 25 metrów prawą nogą jednak futbolówka minimalnie przeszła obok prawego słupka bramki Juszczyka. Chwilę później doskonałą piłkę na siódmy metr dostał Chinyama, ale napastnik Legii nie potrafił opanować futbolówki i ta kolejny raz trafił w ręce Juszczyka.
Legia atakowała, miał przewagę w ataku, ale nie potrafiła udokumentować jej bramką. Im bliżej końca spotkania tym bardziej prawdopodobne wydawało się, że spotkanie trzeba będzie rozstrzygnąć w rzutach karnych. Konkurs jedenastek wydawał się być celem Wisły, która ograniczyła się w końcówce jedynie do obrony. Na ich nieszczęście w końcówce fatalny błąd popełnił Mauro Cantoro, a piłkę przejął Maciej Iwański zagrywając ją od razu na prawą stronę pola karnego do Piotra Rockiego. Ten ładnie podciął piłkę, która poszybowała nad Juszczykiem wpadając w samo okienko bramki mistrza Polski i Legia prowadziła z Wisłą 2:1.
Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Legia Warszawa sięgnęła po Superpuchar Polski.
Wisła Kraków – Legia Warszawa 1:2 (1:1)
0:1 Chinyama 14’
1:1 Kmiecik 15’
1:2 Rocki 87’
Meczyk nie był aż taki słaby na jaki się nastawiłem
Bramkarz Wisły owszem był niepewny, ale raczej w pierwszej połowie. W drugiej naprawdę bronił nieźle.
Legia zasłużenie wygrała, pisze to bezstronnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum